Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Adamówka
Sołtys wsi: Tadeusz Stącel
tel: 609 487 555
Przewodnicząca Rady osiedla: Monika Nicpoń-Brzyska
tel: 576 085 030
POCZĄTKI
Wieś Adamówka została założona przez Podczaszego Koronnego Wojewodę Wołyńskiego Adama Hieronima Sieniawskiego. Pierwsza wzmianka o wsi jest w akcie obgraniczenia z roku 1668:
Tutaj na polach pod wsią obozował z kozakami ataman Wychowski w roku 1653, który zrabowawszy lubelskie, ciągnął tędy na Podole…
Wieś ta od czasu przypuszczalnie drugiej połowy XVII wieku, przez długi okres należała do włości Sieniawskich. W przeszłości swej przechodziła przez ręce rozmaitych właścicieli, aż z kolei stała się własnością księżnej A. Czartoryskiej. W obrębie posiadłości dworskich w Adamówce leżały dwa folwarki – jeden we wsi, a drugi na Zapolku. Folwark na Zapolku liczył 663 morgi pól uprawnych i 111 morgów łąk, gorzelnię i budynki gospodarcze. Ogółem wieś posiadała wtedy 1270 morgów, według danych z Dziennika Urzędowego w części VII z 1854 roku. W roku 1860 wieś liczyła 73 domy, 84 części mieszkalnych, 360 mieszkańców w tym: 164 – wyznania rzymsko-katolickiego, 186 – wyznania grecko-katolickiego, 10 – żydów. W tym czasie było 55 posiadaczy gruntów, 5 chałupników, 1 rzemieślnik, 2 czeladników, 1 sztukmistrz, 41 najemników i zarobników, 234 kobiety i dzieci. Najnędzniejsze życie prowadzili najemnicy i zarobnicy, pracowali oni w miejscowym folwarku i w lesie. Miastem powiatowym wówczas była Sieniawa a obwodowym – Przemyśl. Parafia rzymsko i grecko-katolicka była usytuowana w Majdanie Sieniawskim.
W roku 1863, gdy w Kongresówce trwało powstanie, lasy tutejsze były przytułkiem dla powstańców. Tu przywódcy jak: Jeziorański, Lelewel i Borelowski organizowali oddziały powstańcze i wysyłali do Kongresówki. Kiedy oddziały powstańcze zaczęły wzrastać, rząd austriacki zaprowadził stan oblężenia. Na granicy 4 km od Adamówki obozowało kilka szwadronów huzarów. Przeczesywano lasy, chwytano powstańców i znęcano się nad nimi… Nie oszczędzano też ludności miejscowej podejrzanej o pomoc powstańcom. Miejscowy folwark zaopatrywał wojsko w żywność.
W roku 1880 właścicielką wsi zostaje hrabina Izabela Działyńska, w tym czasie wieś liczy 452 mieszkańców. Na mocy ustawy z dnia 16 stycznia 1895 roku Adamówka staje się własnością księcia Adama Czartoryskiego. Przełożonym tego majątku był wówczas M. Kamiński. Majątek dworski posiadał wtedy 8 domów i 79 osób pracujących na folwarku. Cała wieś w tym czasie liczyła 281 mieszkańców. Jednostką administracyjną była tzw. Zwierzchność Gminna. Naczelnikiem gminy był sam książę Czartoryski. Do władz wybierano bogatych chłopów, którzy dobrze żyli w swoich ścisłych kręgach i z pogardą patrzyli na biednych. O zawieraniu małżeństw nie było mowy, gdyż decydowała tu suma pieniężna na posag dla nowożeńców, na którą nie było stać nigdy biednych. Stosunek władz nadrzędnych był inny dla bogatych, a inny dla biednych chłopów. Świadczenia w różnych formach spadały na barki ubogich mieszkańców gminy. Z podziału dochodów z majątku gminnego np. wyrębu lasu, korzystali tylko protegowani. Nędza zmuszała ludność do popełniania różnych przestępstw, za które groziły surowe kary. Ukaranych więziono w miejscowym areszcie.
W tym czasie zaczyna rozwijać się postępowy ruch chłopski. Zostało założone Stronnictwo Chłopskie przez posła do Sejmu, Andrzeja Wilka. Kontra tej organizacji zostało założone stronnictwo „Piast”. Stronnictwo to skupiało bogatych chłopów, panów, księży. Organizacja ta miała wtedy decydujący głos, popierana była przez ówczesnego pełnomocnika księcia Czartoryskiego, J. Podczaskiego. Postępowy ruch ludowy powoli słabnie i przestaje istnieć do czasu I wojny światowej. W dniu 12 sierpnia 1914 roku na granicy austriacko – rosyjskiej rozpoczęły się pierwsze walki. Pod naporem wojsk rosyjskich armia austriacka wycofała się za San, a następnie pod Przemyśl, gdzie toczono walki. Trwało to do roku 1915. Żadnych strat w tym czasie wieś nie poniosła.
Kiedy Austriacy zwiększyli swoje siły, wyparli wojska rosyjskie spod Przemyśla, które wycofały się w kierunku północnym. W czasie tego odwrotu na terenie wsi ustaliła się linia frontu. Zaczęto budować umocnienia i schrony, na które grabiono ze wszystkiego: materiały budowlane, a nawet niszczono zabudowania. W okresie międzywojennym, sytuacja wsi była bardzo ciężka wobec faktu, że rolnictwo przy uwzględnieniu ówczesnej struktury gospodarstw, było zajęciem nie dającym dochodu, a poza rolnictwem miejscowa ludność nie znajdowała pracy.
RUCH LUDOWY
W roku 1934 wznawia się ruch ludowy. Powstaje Stronnictwo Ludowe i organizacja młodzieżowa „Wici”. Rozpoczynają się manifestacje. Rozpoczęły się w tym czasie strajki w majątkach Czartoryskich.
W 1937 roku chłopi ze wsi Adamówka przyłączyli się do strajku (decyzja Kongresu Stronnictwa Ludowego o wprowadzeniu Strajku Chłopskiego w dniach 16-25 sierpnia 1937 roku) organizowanego przez Koło Ludowe na tym terenie. Wstrzymano dostawę żywności do miast. W sprawę tą wmieszała się policja. Na wieść o tym wszyscy chłopi z terenu Adamówki poszli pod posterunek policji w Majdanie Sieniawskim. Rozpoczęła się manifestacja wciąż wzrastająca na sile. Domagano się zwyżki cen produktów rolnych. Policja wezwała na pomoc wojsko z Jarosławia. Chłopi nie byli uzbrojeni. Padły strzały do bezbronnej ludności. Na miejscu zginęło 15 osób a wśród nich kilkuletnie dziecko. Manifestujący zmuszeni byli ustąpić. Wielu chłopów zostało ciężko rannych, reszta została aresztowana i odesłana do Jarosławia. Prześladowania, aresztowania niewinnej ludności były wówczas na porządku dziennym.
II WOJNA ŚWIATOWA
6 września 1939 roku pojawiły się pierwsze oddziały wroga. Niemiecki okupant wprowadza nowe porządki we wsi. Adamówka liczy w tym czasie 45 % ludności narodowości ukraińskiej. Ukraińcy mają za sobą sojusznika Niemca. Ku zadowoleniu okupanta wszystkie placówki dotychczas polskie, przekształcone zostały i obsadzone Ukraińcami. Polacy byli poza nawiasem ówczesnego życia społecznego. Panował głód, bo wszystkie zapasy żywnościowe „pod bagnetem” niemieckim musiano oddawać. Każdy dzień przynosił nowe zarządzenia, które stawały się coraz trudniejsze, a w końcu wprost niemożliwe do wykonania…