Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Majdan Sieniawski
Sołtys wsi: Anna Mazur-Gałka
tel: 782 957 855
Majdan Sieniawski – położony przy drodze Przemyśl – Lublin, pośród piaszczystych pól i lasów w dolinie potoku Złota. Mimo niezbyt długiego istnienia, wioska liczy nieco ponad 300 lat, jest bardzo bogata w wydarzenia historyczne świadczące o dużym zaangażowaniu jej mieszkańców w obronę ojczyzny, wiary oraz swoich słusznych praw do godnej pracy na roli. Świadczą o tym liczne krzyże i kapliczki przydrożne, których na terenie wioski jest ponad 30. W okresie rocznic nawiązujących do wydarzeń ogólnokrajowych a mówiących o obronie ojczyzny i praw pracowniczych warto przypomnieć jak to wyglądało w „małych ojczyznach”, wśród których jest Majdan Sieniawski. Właśnie przy wjeździe do tej wioski, w przysiółku Końska Ulica, znajduje się większość z nich.
Przez miejscowość przebiega droga krajowa nr 835, umożliwiając mieszkańcom szybką i łatwą komunikację z największymi ośrodkami administracyjnymi i przemysłowymi naszego kraju. Najbliższe lotnisko znajduje się w Jasionce koło Rzeszowa, oddalonej od Majdanu Sieniawskiego o ok. 80 km. Bliskość granicy państwa oraz przejść granicznych w Medyce i Korczowej stwarza korzystne warunki dla rozwoju turystyki i handlu zagranicznego.
Wieś ma charakter rolniczy. Ze względu na mało urodzajne, piaszczyste gleby (kl. V i VI) uprawia się tu głównie żyto, owies, ziemniaki, a także truskawki. Ludność czerpie dochody również z produkcji mleka i rozwijających się niedużych rodzinnych firm, zajmujących się głównie przerobem drewna.
Majdan Sieniawski to wieś z prawdziwie naturalnym środowiskiem. Nie ma tutaj uciążliwych dla ludzi obiektów przemysłowych. Rozległe lasy, pola i łąki oraz strumienie i potoki tworzą krajobrazy nastrojowe o każdej porze roku. Czyste powietrze, cisza, spokój i nieco senna atmosfera wsi sprawiają, że coraz częściej odwiedzają ją turyści uciekający od miejskiego zgiełku i szukający tutaj wytchnienia. Powracają także dawni jej mieszkańcy, którzy przed laty wyjechali stąd w poszukiwaniu lepszego życia.
Według słownika wyrazów obcych nazwa Majdan wywodzi się z języka tureckiego i oznacza plac – głównie na rynku lub w obozie, fortecy, otoczony wałami. Oznacza też miejsce, gdzie się obrabia drewno na budulec. W Polsce oznaczał też wolny obszar w obozach wojennych, wojskowych położony wewnątrz obozu, o kształcie zbliżonym do okręgu, na którym rycerstwo odbywało zbiórki, debaty i popisy oraz dzieliło łupy wojenne. Z czasem nazwa ta przeszła na obozowiska robotników leśnych rozkładane przeważnie na wolnych polanach śródleśnych lub uprzednio wyrąbanych obszarach lasu. Takie obozowiska stawały się też często zalążkiem nowych wsi. Majdan Sieniawski powstał jako pierwotna osada robotnicza jeszcze w XVI wieku i nazywał się „Długopolem”.
W 1676 roku z inicjatywy hetmana polnego koronnego właściciela olbrzymich dóbr Mikołaja Sieniawskiego rozpoczęto na gruntach Dybkowa budować nową rezydencję Sieniawę a przy tym rozrasta się Majdan jako osada i przyjmuje na cześć właściciela nazwę Majdan Sieniawski.
RYS HISTORYCZNY
Majdan Sieniawski to bardzo stara osada sięgająca XVI wieku. Według danych historycznych założył ją książę Mikołaj z Granowa Sieniawski, kasztelan krakowski i hetman wielkiego koronnego. Pierwszymi osadnikami tej miejscowości byli jeńcy tatarscy, których osadził na tym terenie książę Sieniawski. Zajmowali się oni wycinką lasu, uprawą roślin, jak również obsługiwali ogromne smolarnie. Pozostałości po nich to czarny popiół znajdujący się na wielu odcinkach pól. Później osiedlono tutaj osadników od księcia Sieradza, stąd dużo nazwisk Sieradzki. Są to najstarsze rodziny Majdanu. W miarę upływu lat wieś rozrastała się i osadzała nad rzeką Złotą. Życie w tej osadzie drwali było bardzo ciężkie. Ciężka praca przy karczowaniu lasów, duża odległość od jakichkolwiek miejscowości oraz zmagania z surową przyrodą dużo kosztowały ludzi, szczególnie dlatego, że wielu z nich ginęło w tej walce. Przeglądając zapiski w kronice parafialnej można stwierdzić, że historia tej wsi to jedna wielka bieda, udręka, nieurodzaje a także głód i choroby. Panowały tu również epidemie ospy, cholery i tyfusa. Szczególnie duża była śmiertelność wśród dzieci. Dla przykładu w I860 r. zmarło 70 dzieci, a w 1870 r. – 82 dzieci.
W 1714 roku książę Mikołaj Sieniawski ufundował w Majdanie parafię, przy której wybudował piękny drewniany kościółek pod wezwaniem św. Krzyża i św. Mikołaja Biskupa. Metryki parafialne prowadzone są od 1715 r. Patronem był książę Ordynat Adam Czartoryski a pierwszym proboszczem był ksiądz Andrzej Rymar. Do parafii należały: Adamówka z 281, Krasne z 234, Pawłowa z 117 i Majdan z 1999 parafianami. Kościół miał bardzo stromy dach. Posiadał stare obrazy i rzeźby oraz stary cenny portret założyciela – fundatora. Znajdował się w nim piękny zabytkowy ołtarz, który miał pięć stóp wysokości. Ten przepiękny zabytek, który był ozdobą Majdanu, spłonął po II wojnie światowej (1954 r.). Wraz z kościołem zbudowano też szkołę, w której początkowo uczył organista. Był to budynek nieduży i drewniany. Później księżna Ostrogska ufundowała duży budynek szkolny, zabezpieczając byt nauczycieli oraz nadała szkole dość duże obszary ziemi.
Nieistniejąca cerkiew greckokatolicka
Drugim zabytkiem była stara cerkiew, zbudowana w czasie Powstania Styczniowego. Ta piękna drewniana budowla pod wezwaniem św. Mikołaja Archanioła była położona na wzgórzu, skąd roztacza się cudowny widok na okolicę. Posiadała ona parafię ufundowaną przez Hieronima Sieniawskiego, wielkiego chorążego koronnego. Metryki parafialne prowadzone były od 1787r. Patronem był książę Ordynat Adam Czartoryski, zaś proboszczem Michał Dymitr. Do parafii należały: Majdan z 144, Pawłowa z 482, Krasne z 346 i Adamówka z 259 parafianami. Niestety budowla ta spłonęła w 1981 r. Pozostał po niej tylko krzyż. 19 kwietnia 1736 r. utworzony został przy kościele rzymskokatolickim w Majdanie Sieniawskim Dom Ubogich, na co z folwarku Adamówka przeznaczano corocznie: 1 korzec pszenicy, 5 żyta, 3 jęczmienia, 1 grochu, 4 gryki. Zarząd tej fundacji oddany został reprezentacji gminnej w Majdanie Sieniawskim.
Na terenie Majdanu znajdował się także dwór szlachecki. Chłopi odrabiali pańszczyznę. Zniesienie pańszczyzny było uroczyście obchodzone. Bito we wszystkie dzwony w kościele, a na pamiątkę tego wystawiono krzyż, który stał na polach pod Osówką.Na terenie Majdanu toczyły się walki zbrojne w czasie I i II wojny światowej. Po tym trudnym okresie nadeszło długo oczekiwane wyzwolenie. Po tym wydarzeniu zaczęło się dla Majdanu nowe życie. Z początku było ciężko. Ludność była wyczerpana wojną i ciągłymi najazdami oraz pacyfikacjami wsi. Otwarciem bramy na świat była budowa szosy łączącej Jarosław z Tarnogrodem i Biłgorajem, a także uruchomienie komunikacji samochodowej. Były to pierwsze jaskółki zaczynających się innych czasów. Wieś była ogromnie przeludniona. W pierwszych latach po II wojnie światowej wiele rodzin wyemigrowało na ziemie odzyskane na zachodzie. Tam osiedliło się i znalazło odpowiednie warunki do życia. Reszta ludności, która pozostała w Majdanie, zaczęła już lepiej żyć. Było więcej pola, dla wszystkich znajdowały się zarobki w lesie. Nastąpiła pewna reorganizacja gospodarki rolnej. Dawniej nie wolno było chłopom zbierać owoców runa leśnego, po wyzwoleniu powstały punkty skupu owoców leśnych. Ludność mogła swobodnie wchodzić do lasu, zbierać jagody, grzyby i zioła. Dało to niewątpliwie dużo dochodu ludności na miejscu, wprawdzie tylko w okresie wiosennym i letnim, ale było to już bardzo dużo. Majdan przed wojną należał do gminy zbiorowej w Adamówce, zaś w roku 1955 otworzono w Majdanie Gromadzką Radę. Znalazła ona pomieszczenie w starym budynku gromadzkim w Dobropolu. Pierwszym przewodniczącym był Józef Pokrywka – członek partii i działacz partyjny oraz sekretarz – Stanisław Bawół. Było to wielkie udogodnienie dla ludności. Władza przybliżyła się do wsi, nie trzeba było z każdą najmniejszą sprawą jechać do Adamówki. Następnym przewodniczącym był Stanisław Halesiak, a po śmierci Stanisława Bawoła sekretarzem GGRN został w 1957 r. Edward Szynal. W okresie powojennym rozbudowano również sieć placówek handlowych we wsi. Powstała: Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” w Adamówce z siedzibą w Majdanie Sieniawskim.
Krzyż Grunwaldu III kl. nadany wsi Majdan Sieniawski
Po kilku latach działalności Gminną Spółdzielnię zlikwidowano z powodu nierentowności. Utworzono w każdym przysiółku sklepy spożywcze, a także sklep żelazny i tekstylno – obuwniczy. Ułatwiło to ogromnie zaopatrzenie się ludności w artykuły pierwszej pomocy. Ludność Majdanu odznaczała się ogromnym poświęceniem i uporem. Postanowiono bowiem zbudować w 1960 r. nowy kościół. Pomimo wielu trudności zbudowano nowy, murowany kościół, który znajdował się na miejscu XVIII-wiecznej świątyni. Jest on tam do dnia dzisiejszego. Przy kościele znajduje się drewniana zabytkowa dzwonnica. W uznaniu wybitnych zasług ludności w działalności rewolucyjnej w okresie międzywojennym, w walkach z hitlerowskim najeźdźcą oraz wkład pracy w społeczno-gospodarczy rozwój, Rada Państwa nadała 14 października 1973 roku wsi Majdan Sieniawski Order Krzyża Grunwaldu III klasy.
II WOJNA ŚWIATOWA
W czasie okupacji hitlerowskiej istniały w Majdanie grupy zbrojne, które działały na szkodę Niemców. Pierwszą grupą oporu był Polski Związek Powstańczy (PZP). Następnie utworzono Związek Walki Zbrojnej (ZWZ). Na jego czele stał leśniczy majdański Jan Toreszkowski. Celem związku było zbieranie i ukrywanie broni po walkach w 1939 r. W 1941 r. powstała organizacja Armia Krajowa. Dowódcą tej organizacji był płk Wojska Polskiego Jan Rudyński – nadleśniczy w Majdanie Sieniawskim. Do wybitnych działaczy Armii Krajowej należeli: Małecki Karol, Kierepka Stanisław (kapral Wojska Polskiego – dowódca grupy), Reyman Kazimierz, Sokalski Mieczysław, Szynal Franciszek, Sieradzki Stanisław, Kłos Stanisław, Kłos Piotr, Niemczycki Jan, Szczur Stanisław, Pokrywka Andrzej.
Zadaniem tej grupy było organizowanie akcji zbrojnych przeciwko Niemcom.
Najważniejsze akcje wykonane przez grupę to:
Trzykrotny napad przez grupę na więzienie w Biłgoraju i uwolnienie ponad 20 więźniów. Część z nich przyłączyła się do oddziałów AK.
Rozbicie zabawy niemieckiej w Cieplicach – zdobycie broni i żywności.
Napad na Liegenschaft w Izabelinie, niemieckie gospodarstwo rolne – zdobycie broni, żywności i koni dla partyzantów.
Minowanie dróg w Majdanie i okolicach.
Napady i rozbicie niemieckich magazynów zbożowych. Zdobyto zboże i rozdano je polskiej ludności głodującej.
Rozbijanie i niszczenie mleczarni między innymi: w Adamówce, gdzie wyrabiano masło dla Niemców. Zdobyte masło rozdano biednym.
Napad na posterunek żandarmerii niemieckiej w Łukowej, pokonanie Niemców, zniszczenie dokumentacji oraz zdobycie dużej ilości broni i amunicji.
W pewnym okresie odszedł z organizacji Andrzej Pokrywka i założył komórkę Batalionów Chłopskich i działaczy ludowych w Bukowcu Wielkim. Współpracowała ona z podobnymi organizacjami w Woli Różanieckiej i Różańcu.
LEGENDY MAJDAŃSKIE
Na końcu Osówki Dolnej na łąkach i polach między trasą prowadzącą do Sieniawy znajduje się krzyż. Obok tego krzyża jest stawek pełen wody otoczony bagnem. Starzy ludzie opowiadają, że setki lat temu na tym miejscu stała duża karczma, której właściciel krzywdził i oszukiwał ludzi. Pewnej nocy cała karczma zapadła się. Ludzie mówią, że ta karczma była zaklęta. Na jej miejscu powstał stawek, w którym woda nigdy nie wysycha. Krzyż, który obok niej stał to pamiątka po powstańcach. Podobno znaleziono tam rannego powstańca, który w tym miejscu zmarł i tam go pochowano.
W Oleszycach dawno temu mieszkał stary czarnoksiężnik. Ludzie przyjeżdżali do niego z różnych stron kraju. Gdy tylko popatrzył na człowieka to zaraz powiedział jego imię i nazwisko. Jednemu gospodarzowi z Majdanu powiedział ile ma pieniędzy w kieszeni. Kazał mu te pieniądze dobrze trzymać. Mimo tego znalazły się one w dłoni czarnoksiężnika. Odznaczał się on również złośliwością. Jeden chłop z Majdanu – Stanisław Działo (bardzo przystojny, po wojsku) zakochał się w dziewczynie, której rodzice nie pozwolili się z nim wiązać. Poszedł więc chłop po poradę do czarnoksiężnika. Ten kazał mu przynieść ziemię z grobu, którą miał zabrać w nocy. Stanisław jednak wziął ziemię z pola i przyniósł mu do domu. Czarnoksiężnik od razu powiedział: „Ty co ze mnie robisz głupiego, sam będziesz głupi”. I chłop postradał zmysły. Faktem jest, że w Majdanie był człowiek umysłowo chory.
Część Majdanu między Osówką Górną a Dolną nazywa się „Wilczą Jamą”. Nazwa ta pochodzi z zamierzchłych czasów, kiedy to Majdan był małą osadą drwali. W tym miejscu były nieprzebyte lasy i tu było gniazdo wilków. Miały one tam ulubioną siedzibę. Wilki napadały na osadę, podkopywały się pod zabudowania i wykradały owce, świnie, a nawet zabijały bydło. Ludność wiele wycierpiała od drapieżników. Z tego powodu miejsce to nazwano „Wilczą Jamą”.
Ciekawa jest historia Czarnej Ziemi na polach plebańskich. Jedni twierdzą, że na terenie dzisiejszej plebani była niegdyś maźarnia. Inni opowiadają że słyszeli od bardzo starych ludzi, że za czasów pańszczyźnianych znajdowała się w lesie ogromna góra czarnej ziemi. Przypuszczalnie pozostałości po maźarni. Pleban zmuszał chłopów poddanych do zwożenia i noszenia tej ziemi na pole księcia. Opowiadają że wiele potu chłopskiego spłynęło na tę ziemię. Ta wersja raczej przemawia do przekonania, bo tylko na plebańskiej ziemi jest czarna gleba. Obok chłopskie pola mają już czysty piasek. Dobra ziemia kończy się wraz z granicą ziemi plebańskiej.